Radosław Maćkowski

doradca podatkowy

Jestem doradcą podatkowym, prawnikiem z kilkunastoletnim doświadczeniem w doradztwie podatkowym dla przedsiębiorstw z sektora healthcare & life sciences (farmaceutyki, wyroby medyczne, apteki, usługi medyczne, kosmetyki) oraz innych branż, w tym marketingowej, spożywczej, napojów alkoholowych, budowlanej, nieruchomościowej i IT. Jestem współtwórcą zespołu kancelarii MVP TAX.
[Więcej >>>]

Skontaktuj się

Wokół wydatków na wyjazdy lekarzy oraz innych HCP (healthcare professionals) na konferencje i szkolenia narosło całkiem sporo wątpliwości podatkowych. Począwszy od tego co może być kosztem uzyskania przychodu dla sponsora finansującego tego typu wyjazdy. Aż po to czy sponsorowany HCP osiąga przychód w związku z wyjazdem i jak ten przychód opodatkować (w PIT).

Dziś zajmuję się pierwszym z tych zagadnień. Czyli czy sponsor (np. firma farmaceutyczna) może zaliczyć tego typu wydatki do kosztów uzyskania przychodu?

Czy wydatek na konferencję może być kosztem (KUP) sponsora?

Konferencje i szkolenia lekarzy jako koszt podatkowy sponsora

Oczywiście to pytanie należy zadać w kontekście przepisów dotyczących wydatków na reprezentację i reklamę. Przypominam, że przepisy dot. podatków dochodowych zawierają katalog wydatków wyłączonych z kosztów uzyskania przychodów (np. art. 16 ustawy o CIT). Pojawia się tam taka kategoria jak wydatki na reprezentację. Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy o CIT: wyłączone z KUP są koszty reprezentacji, w szczególności poniesione na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów, w tym alkoholowych. Czy koszty konferencji (opłaty za wstęp), zakwaterowania, transportu na to wydarzenie, a w końcu wydatki na wyżywienie lekarza mogą stanowić w tym wypadku koszt podatkowy? Czy może są to wydatki na reprezentację?

Przełomowa uchwała NSA

Kwestia ta była, i nadal w zasadzie jest, tematem wielu interpretacji podatkowych i orzeczeń sądów administracyjnych. Oczywiście dominuje w nich bardzo ostrożne podejście i zastrzeżenia, że każdą sytuację podatnika należy rozpatrywać indywidualnie. Ale mam wrażenie, że coraz częściej wyroki te i interpretacje prezentują bardzo zdroworozsądkowe, probiznesowe podejście. Myślę, że duże znaczenie miała w tym przypadku uchwała 7 sędziów NSA z z 17 czerwca 2013 r. (sygn. akt II FSK 702/11).




To, co dawniej mogło zostać uznane za reprezentację, nie zostanie obecnie zaliczone do takiej kategorii ze względu na zmieniające się realia prowadzenia działalności gospodarczej, przyjęte w tym zakresie dobre praktyki i obyczaje. Dotyczy to akceptowanych i stosowanych powszechnie zachowań, bez których nie jest możliwe prowadzenie działalności gospodarczej – uzyskiwanie przychodów podlegających opodatkowaniu.  (…) Przenosząc przedstawione rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, należało stwierdzić, że podane przez spółkę wydatki związane z poczęstunkiem dla osób będących klientami muszą być uznane za koszt uzyskania przychodów, nie ulega bowiem wątpliwości, że stworzenie właściwego klimatu dla prowadzonej działalności rodzi skutek w postaci zwiększenia przychodu.

Wydaje się więc, że ww. wyrok nieco zliberalizował podejście organów podatkowych do kwestii wydatków na reklamę i reprezentację. To co kiedyś automatycznie było kwalifikowane  jako wydatki na reprezentację, teraz coraz częściej postrzegane jest jako wydatek na reklamę. Dotyczy to także wydatków na organizację konferencji i szkoleń dla lekarzy.

Więcej korzystnych wyroków

Pojawia się więc coraz więcej korzystnych wyroków i interpretacji, które podchodzą do tej sprawy bardzo racjonalnie.

Warto pamiętać, że z jednej strony przepisy prawa np. farmaceutycznego bardzo restrykcyjnie podchodzą do zasad reklamowania leków. Ograniczając je z reguły dość mocno. A z drugiej strony państwowy system dokształcania zawodowego lekarzy i innych HCP pozostawia wiele do życzenia. Naturalną więc koleją rzeczy jest dokształcanie lekarzy na konferencjach naukowych i szkoleniach organizowanych przez podmioty zainteresowane współpracą z nimi. I właśnie w tą lukę wpisują konferencje i szkolenia sponsorowane przez inicjatywy prywatne. Firmy farmaceutyczne w ten sposób mogą docierać m.in. do lekarzy z informacją o swoich markach i produktach.

Zauważają to sądy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w prawomocnym wyroku z dnia 2 kwietnia 2015 r. (III SA/Wa 3493/12) dla spółki prowadzącej działalność w zakresie dystrybucji filmów zauważył:




Należy też podzielić ocenę Spółki, iż opisane we wniosku wydatki powinny być potraktowane analogicznie, jak wydatki na reklamę oraz wydatki na organizację konferencji naukowych dla lekarzy albo innych zawodów, których przedstawiciele mogą wpływać na decyzje konsumenckie bezpośrednich adresatów towarów lub usług. Ostatecznie wszystkie te wydatki mają cechy reklamy, gdyż zmierzają do (…) zwiększenia zainteresowania tym towarem lub usługą, najpierw u przedstawicieli tych zawodów, a docelowo – u ostatecznych, potencjalnych konsumentów. Argument polegający na odwołaniu się przez Spółkę do wyroku NSA o sygn. II FSK 2218/09, jest więc w pełni uprawniony.

Zachowanie standardów reklamy

Oczywiście wszelkie działania reklamowe muszą spełniać standardy wyznaczone m.in. w prawie farmaceutycznym. Lub w branżowych kodeksach dobrych praktyk. Potwierdza to m.in. wyrok NSA z dnia 19 czerwca 2013 r. o sygn. II FSK 2102/11:




Spółka wykazała, że spotkania promocyjne z lekarzami są elementem kluczowym strategii marketingowej firmy farmaceutycznej, gdyż spotkania z lekarzami mają wpływ na to, jakiego rodzaju leki są przepisywane pacjentom. Spotkania takie zatem mają na celu uzyskanie przychodów przez Spółkę. W realiach niniejszej sprawy ważne jest także, aby na działalność Spółki spojrzeć przez pryzmat przepisów Prawa farmaceutycznego. Jak słusznie bowiem wskazywała Spółka, przyjęcie rozumowania Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którym poczęstunek dla uczestników spotkania promocyjnego stanowi przejaw gościnności wykraczający poza główny cel spotkania, powodowałoby uznanie działania Spółki za niezgodne z przepisami Prawa farmaceutycznego. 

Podsumowanie

Daleki jestem od stwierdzenia, że sponsor może automatycznie zaliczać do KUP każdy wydatek na organizację konferencji. Żeby tak się stało sponsor musi spełniać jeszcze wiele warunków dotyczących m.in. sposobu dokumentowania takich wydatków.

Uwaga także na ekstrawaganckie wydatki ponoszone w ramach takich wydarzeń . Jak np. degustacja whisky czy występ znanej piosenkarki, które będą budzić opór organów podatkowych). Ale to tematy na obszerny oddzielny wpis.

Zapraszam do lektury innych moich wpisów na blogu Podatki na zdrowie, np.: http://podatkinazdrowie.pl/pakiety-medyczne-pracownika/.

Nie było mnie chwilę na blogu, postaram się to naprawić. Chciałbym w tym  Niepodatkowym Rozbójniku polecić trzy blogi (2 prawnicze i 1 podatkowy), które warto odwiedzić. I które już zresztą polecałem na łamach mojego bloga.

Kulturalnie o podatkach

Kulturalnie o podatkach

Pierwszym blogiem jest blog podatkowy – Kulturalnie o podatkach mec. Wojciecha Pietrasiewicza, który:

  1. pisze o podatkach, a nie są mi one obce. Jednak Wojtek pisze o podatkach w branży, w której ja się nie specjalizuję, a która jest niezmiernie ciekawa – branży kulturalnej oczywiście
  2. zainspirował mnie do prowadzenia własnego bloga
  3. poza tym nie oszukujmy się – znamy się już kilkanaście lat, a od blisko trzech lat działamy pod wspólną marką – MVP TAX , więc musimy się wspierać.

Prawo w świecie twórców

Drugim z nich jest blog mec. Weroniki Jelińskiej – Prawo w świecie twórców. Dlaczego? Ponieważ:

  1. uważam, że mec. Jelińska ciekawie pisze o tej trudnej tematyce;
  2. razem zaczynaliśmy przygodę z blogowaniem
  3. i last but not least – potrzebuje trochę zachęty do częstszego publikowania.

Prawo w transplantacji

Tony Adkins - pozytywny doktor

Kolejny, ostatni blog, który chciałbym polecić w tej edycji Niepodatkowego Rozbójnika to Prawo w transplantacji Anety Sieradzkiej, którego chyba polecać specjalnie nie trzeba jeśli ktoś interesuje się tego typu tematyką. Szczególnie interesujące są moim zdaniem wywiady z lekarzami, pacjentami i innymi osobami zw. z tematem przewodnim. Polecam!



Czy nowa matryca stawek VAT jest zdrowa?

Radosław Maćkowski21 listopada 2018Komentarze (0)

Czy można powiedzieć, że nowa matryca stawek VAT jest zdrowa? To znaczy czy Ministerstwo Finansów promuje poprzez zmiany w stawkach VAT zdrowe produkty spożywcze? Dlaczego zadaję to pytanie – zgodnie z deklaracjami przedstawicieli Ministerstwa Finansów nowa matryca stawek VAT, która zacznie obowiązywać od 2020 r. ma realizować prozdrowotną politykę publiczną. Zwłaszcza w kontekście zdrowego odżywiania i promowania zdrowego stylu życia. Czy tak jest? Zapraszam do lektury wpisu.

Prozdrowotne założenia nowej matrycy VAT

Nowa matryca VAT miała być zdrowa. Takie były założenia. Przynajmniej takie deklaracje wynikały z wypowiedzi Podsekretarza Stanu w Ministerstwie Finansów Pawła Gruzy. Chodzi o odpowiedź na interpelację poselską nr 24910 z 22 sierpnia 2018 r. (link do dokumentu):

Nowa matryca stawek VAT 1Pragnę podkreślić, że priorytetowym celem Rządu jest polityka społeczna ukierunkowana na wspieranie rodzin oraz dążenie do zapewnienia im coraz lepszych warunków ekonomicznych. W tym kontekście kwestia szeroko pojętego zdrowia obywateli pozostaje istotnym elementem tej polityki. Dlatego też, w toku wymienionych na wstępie prac nad nowymi rozwiązaniami w zakresie stawek podatku VAT, jednym z punktów odniesienia są zapisy Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016–2020, którego jednym z celów operacyjnych jest poprawa sposobu żywienia, stanu odżywienia oraz aktywności fizycznej społeczeństwa, co ma być osiągane m.in. poprzez prowadzenie prozdrowotnej polityki publicznej ukierunkowanej na zwiększanie dostępności produktów spożywczych zalecanych do spożycia i zmniejszanie dostępności produktów niezalecanych do nadmiernego spożycia. Jednym zaś z narzędzi umożliwiającym promowanie właściwych nawyków żywieniowych może być odpowiednia polityka fiskalna, m.in. w zakresie stawek podatku VAT.

Jak zatem wygląda promowanie właściwych nawyków żywieniowych w projekcie nowej matrycy VAT?

Owoce morza i ślimaki

Od razu zaznaczam, że nowa matryca stawek VAT w dużej mierze jest całkiem sensowną propozycją, upraszczającą rozliczenia VAT. Wystarczy porównać starą i nową matrycę VAT. Ta nowa matryca jest krótsza, prostsza i łatwiejsza w obsłudze dla podatnika (o Wiążącej Informacji Stawkowej już pisałem).

Niemniej podwyższenie stawek VAT na szeroko rozumiane owoce morza (obecnie opodatkowane 5% stawką VAT, a po 2019 r. 23%) ruchem prozdrowotnym raczej nie jest. Wyznawcy diety śródziemnomorskiej nie będą pocieszeni. Można upatrywać się w tym ruchu rodzaju zemsty politycznej na wielbicielach homarów, ośmiornic, krabów, krewetek, ostryg, małż czy kałamarnic. Ale dlaczego ucierpiały też biedne ślimaki? Jak zauważają polscy hodowcy ślimaków, ogromni pasjonaci:

(…) ślimaki konsumpcyjne zawierają duże ilości dobrej jakości białka (min. 16%). Obfitują w nienasycone kwasy tłuszczowe i selen, nie bez przyczyny nazywany pierwiastkiem życia. Mięso jest delikatne, chude. W XVII-wiecznej Polsce było ono dobrze znane i cenione. W pierwszej książce kucharskiej więcej jest przepisów na dania ze ślimaka niż z wieprzowiny. Ale o tym, niestety, zapomnieliśmy.

Oj, na pewno zapomnieli o tym twórcy nowej matrycy VAT. Warto pamiętać, że z preferencyjnej stawki nie skorzystają owoce morza i ślimaki zarówno nabywane w sklepie (do przyrządzenia w domu) jak i te spożywane w restauracji w ramach usługi gastronomicznej.

Słodkie bułki i pieczywo z konserwantami

Nowa matryca stawek VATWarto pamiętać, że obecne przepisy VAT zachęcają do wytwarzania produktów o krótkich terminach przydatności do spożycia, czyli zdrowych, bo co do zasady bez konserwantów. Obecnie na przykład wyroby ciastkarskie i ciastka z dłuższym niż 45 dni terminem przydatności są obłożone 23% stawką VAT (odpowiednio krótszy termin to 8% stawka VAT).

Niezbyt prozdrowotnym rozwiązaniem jest zatem obniżenie stawki VAT (do 5%) dla wyrobów  cukierniczych (czyli herbatników, gofrów, wafli, pierników czy po prostu słodkich bułek). I to niezależnie od ich terminu przydatności do spożycia. Czy tańsze słodkie bułki są prozdrowotnym rozwiązaniem?

Podobnie jest z pieczywem. Każdy chleb, nawet z terminem przydatności do spożycia mocno przekraczającym dwa tygodnie będzie od 2020 r. korzystał z 5% stawki VAT (teraz tak nie jest). Projekt nowych przepisów stanowi na pewno duże uproszczenie podatkowe dla producentów słodkich łakoci czy pieczywa. Ale czy zdrowe dla konsumentów?

Woda butelkowana nadal z 23% a soki z 5% VAT

Nowa matryca VAT nadal traktuje butelkowaną wodę na równi z gazowanymi słodkimi napojami oraz alkoholem. Wszystkie te towary podlegają 23% stawce VAT. Do tej grupy od 2020 r. dołączają napoje z dodatkiem soków owocowych. Obecnie napoje z minimum 20% zawartością soku owocowego lub warzywnego mogą korzystać z 5% stawki VAT. Za to 100% soki warzywne i owocowej nadal będą korzystać z preferencyjnego opodatkowania podatkiem od towarów i usług.

Nowa matryca stawek VAT i przykłady prozdrowotne

Nowa matryca stawek VAT 2Tak jak pisałem, nowa matryca nie jest bardzo złą propozycją. Obniża i ujednolica na przykład stawki VAT na wszystkie owoce (5%). Ujednolica traktowanie produktów mlecznych. Wszystkie jogurty, maślanki, kefiry czy mleko będą korzystały z 5% stawki VAT (no, chyba że będą zawierały kawę oraz jej ekstrakty, esencje lub koncentraty). Obniża też opodatkowanie musztard czy przypraw. Z 8% stawki VAT będą co do zasady nadal korzystać suplementy diety. Natomiast dietetyczne środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego będą korzystać z 5% stawki podatku od towarów i usług.

Tak więc odpowiedź na pytanie czy nowa matryca stawek VAT jest zdrowa nie jest jednoznaczna. Można w niej znaleźć rozwiązania prozdrowotne, ale także te mniej korzystne dla naszego zdrowia.

*****

Przypominam, że swoje uwagi do projektu nowej matrycy VAT można wciąż zgłaszać do Ministerstwa Finansów. Zatem wciąż można jeszcze próbować wpływać na ostateczny kształt przepisów wprowadzających nowe stawki VAT. Nie tylko w zakresie produktów spożywczych. Jeśli więc Twoja organizacja jest zainteresowana pomocą w uzyskaniu komentarza/przygotowaniu uwag do proponowanych zmian – prośba o kontakt.

Przypominam też, że nowa matryca stawek VAT pojawiała się już kilkukrotnie na stronach bloga. Pisałem m.in. o produktach leczniczych weterynaryjnych, a także o tym Jak przygotować się do zmiany stawek VAT (od 2019 r.). A tu podsyłam link do projektu przepisów wprowadzających nową matrycę VAT.

Produkty lecznicze weterynaryjne i nowy VAT

Radosław Maćkowski14 listopada 2018Komentarze (0)

Dziś czas na pierwsze spostrzeżenia dotyczące nowej matrycy VAT. Chciałbym zwrócić uwagę na szczególną kategorię produktów leczniczych, które według nowej matrycy VAT może stracić preferencyjną 8% stawkę VAT. Chodzi o produkty lecznicze weterynaryjne, które od 1 stycznia 2020 r. mogą podlegać 23% stawce VAT.

Uwaga aktualizacja – MF wycofał się z planów podwyżki VAT w tym zakresie – link.

Są one poniekąd związane ze zdrowiem ludzkim, choć nie w bezpośredni sposób.

Produkty lecznicze weterynaryjne – jak było do tej pory?

Dostawy tego typu specyfików korzystają z preferencyjnej stawki VAT. Zgodnie z pozycją 88 załącznika nr 3 do ustawy o VAT 8% stawce podlegają obecnie m.in. dostawy towarów wymienionych pozycji PKWiU 21 jako:

Pozostałe substancje farmaceutyczne, leki i pozostałe wyroby farmaceutyczne – wyłącznie produkty lecznicze dopuszczone do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z przepisami Prawa farmaceutycznego.

Inaczej mówiąc opodatkowaniu 8% stawką Produkty lecznicze weterynaryjneVAT podlegają także produkty lecznicze weterynaryjne dopuszczone do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. I to zgodnie z przepisami Prawa farmaceutycznego.

Bardziej szczegółowo o dotychczasowych zasadach stosowania 8% stawki VAT można poczytać w interpretacjach podatkowych. Na przykład w interpretacji:

  • nr ILPP3/4512-1-172/16-2/AW z 21 lipca 2016 r. (dot. szczepionek autogenicznych); lub
  • nr ITPP1/4512-259/15/BK z 14 maja 2015 r. (dot. szczepionek autogenicznych oraz biopreparatów weterynaryjnych w postaci zastrzyków zawierających m.in. witaminy, aminokwasy, mikroelementy, itd.)

Produkty lecznicze weterynaryjne i VAT – jak będzie?

Po 1 stycznia 2020 produkty lecznicze weterynaryjne będą opodatkowane 23% stawką VAT. Dlaczego? Wynika to z poz. 15 zmienianego załącznika nr 3 do ustawy o VAT, który określa zakres stosowania 8% stawki VAT w stosunku do produktów leczniczych:

Produkty lecznicze – z wyłączeniem produktów leczniczych weterynaryjnych – dopuszczone do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, zgodnie z przepisami Prawa farmaceutycznego oraz te, które uzyskały pozwolenie wydane przez Radę Unii Europejskiej lub Komisję Europejską (bez względu na CN)

Pozycja ta wyraźnie wyłącza więc produkty lecznicze weterynaryjne ze stosowania preferencyjnej stawki VAT. Uwaga aktualizacja – MF wycofał się z planów podwyżki VAT w tym zakresie – link.

Mój komentarz do proponowanej zmiany

Warto w tym miejscu przytoczyć fragment uzasadnienia ustawy wprowadzającej nową matrycę stawek VAT:

(…) projekt zakłada również utrzymanie w zasadniczo niezmienionym zakresie stawki VAT w wysokości 8% na: (…) towary i usługi zwykle wykorzystywane w produkcji rolniczej (zwierzęta gospodarskie, nasiona, nawozy i środki ochrony roślin, sznurek do maszyn rolniczych) oraz towary i usługi związane z ochroną zdrowia (…).

Ten zasadniczo niezmieniony zakres nie dotyczy jak widać leków dla zwierząt. Tak się składa, że produkty lecznicze weterynaryjne są towarami zwykle wykorzystywanymi w produkcji rolniczej (z reguły wchodzą w skład usług weterynaryjnych wykorzystywanych w produkcji rolniczej-zwierzęcej). Do tego są produktami związanymi z ochroną zdrowia – bezpośrednio zwierzęcego, ale także pośrednio ludzkiego. Na przykład leki stosowane u krów muszą spełniać określone wymogi, tak żeby zwierzęta były bezpiecznym źródłem mleka i mięsa nadającego się do spożycia.

Czy będzie to zatem zmiana niekorzystna? Odpowiem jak prawnik: to zależy…

Jeśli nabywca produktu leczniczego weterynaryjnego (czyli zasadniczo hurtownia farmaceutyczna lub lekarz weterynarii w zakładzie leczniczym dla zwierząt) jest czynnym podatnikiem i odlicza VAT, to niekoniecznie. Zakładam, że wszystkie hurtownie oraz większość podmiotów leczniczych dla zwierząt jednak są czynnymi podatnikami i odliczają VAT. Z drugiej strony weterynarze oferują swoje usługi z 8% stawką VAT. Koszty leków są zwykle „zaszyte” w usłudze weterynaryjnej, a sam VAT naliczony wynikający z zakupów takich leków jest odliczony. A więc powinien być zasadniczo neutralny. Dlatego podwyżka stawki VAT na tego typu produkty niekoniecznie musi odbić się negatywnie na cenach żywności (mięsa, nabiału, jajek).

Podwyżka dotknie natomiast posiadacza zwierzątka domowego, który kupuje dla swojego pupila leki do indywidualnej, „domowej” aplikacji. Dotknie także schroniska zwierząt (wzrosną koszty utrzymania placówek). Podatek VAT, który znajduje się w cenie leków nie jest odliczany przez te podmioty, stąd w tym przypadku podwyżka VAT cen może oznaczać dla nich efektywną podwyżkę cen.

Komentarz przedstawiciela Ministerstwa Finansów – aktualizacja 4.12.18

Powyższe słowa potwierdził przedstawiciel Ministerstwa Finansów – wiceminister finansów Filip Świtała w wywiadzie z 30 listopada 2018 r.:

W trakcie dyskusji, o której Pan wspomniał zauważono, że z 8 proc. do 23 proc. wzrośnie stawka na leki weterynaryjne, co raczej nie jest zmianą korzystną dla biznesu. Co przyświecało przygotowaniu tej propozycji, wyższe dochody budżetowe?

FŚ: Oczywiście nie. Zresztą podstawowym sposobem dystrybuowania leków weterynaryjnych jest wizyta hodowcy u weterynarza lub wizyta weterynarza u hodowcy. Weterynarz przepisuje leki w ramach swojej usługi, która jest opodatkowana razem z tymi lekami stawką 8 proc. Tak, że ta propozycja zmiany byłaby dla niemal wszystkich hodowców neutralna finansowo.

Natomiast w trakcie dyskusji, która ostatnio dotyczyła tej kwestii okazało się, że w niektórych przypadkach leki dla zwierząt faktycznie mogłyby zdrożeć. A tego absolutnie nie chcemy. Dlatego już teraz, choć jeszcze oficjalnie nie zakończyły się konsultacje nowej matrycy, mogę zapewnić, że wykreślimy tę propozycję zmiany, aby leki dla zwierząt pozostały na niższej, 8-proc. stawce VAT – czyli dokładnie tak samo, jak jest obecnie.

Oznacza to prawdopodobnie wycofanie z planów podwyżki VAT na leki dla zwierząt.

*****

Czas teraz na konsultacje nowej matrycy VAT. Swoje uwagi można do projektu zgłaszać do Ministerstwa Finansów. Na pewno więc można jeszcze próbować wpływać na ostateczny kształt przepisów wprowadzających nowe stawki VAT.

Jeśli Twoja organizacja jest zainteresowana pomocą w uzyskaniu komentarza/przygotowaniu uwag do proponowanych zmian – prośba o kontakt. Służę tak naprawdę wszelką pomocą w związku z wdrożeniem nowej matrycy VAT.

Natomiast w tym wpisie odpowiadam na pytanie Czy nowa matryca stawek VAT jest zdrowa? Nowa matryca VAT pojawiała się także na moim blogu w kontekście Wiążącej informacji stawkowej (WIS). Na pewno aktualny jest także tekst: Jak przygotować się do zmiany stawek VAT (od 2019 r.). A tu link do projektu przepisów wprowadzających nową matrycę VAT.

Jest już nowa matryca VAT – link i komentarz

Radosław Maćkowski09 listopada 20184 komentarze

Nowa matryca VAT – już jest! Właśnie opublikowano Projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy – Ordynacja podatkowa, który zawiera matrycę. Zapraszam do zapoznania się z krótkim (wstępnym) komentarzem. A także do skorzystania z linku do przepisów jak i samych przepisów, jeśli link nie działa (na dole wpisu).

Stawka VAT 2020 na wyroby medyczne i farmaceutyki

Dokument jest obszerny, więc chwilę zajmie jego przestudiowanie. Projekt nowej matrycy VAT zakłada natomiast utrzymanie w zasadniczo niezmienionym zakresie stawki VAT w wysokości 8% na towary związane z ochroną zdrowia. Czyli na wyroby medyczne, produkty lecznicze i środki odkażające.

Jak wygląda zatem fragment matrycy określający 8% stawkę VAT na ww. towary?

Nowa matryca VAT I

Prosto, ale czy prosto w tym przypadku na pewno równa się dobrze? Mój komentarz dotyczący podwyższenia VAT na leki dla zwierząt możesz znaleźć tu: Produkty lecznicze weterynaryjne i nowy VAT. Natomiast w innym wpisie odpowiadam na pytanie Czy nowa matryca stawek VAT jest zdrowa?

Nowa matryca VAT i pozytywne (?) przykłady

Ponadto podaję kilka przykładów zmian, które wstępnie wydają się pozytywne (tak, nowa matryca stawek VAT, takie przypadki zawiera):

  1. Nowa matryca VATzupy, buliony, żywność homogenizowana i dietetyczna – w tym również dietetyczne środki spożywcze specjalnego przeznaczenia medycznego będą opodatkowane według 5% stawki VAT (obecnie 8%);
  2. produkty dla niemowląt i dzieci żywność przeznaczona dla niemowląt i małych dzieci, smoczki, pieluszki oraz foteliki samochodowe – w przyszłości 5% VAT (obecnie 8%);
  3. artykuły higieniczne (podpaski, tampony higieniczne, pieluchy) – w przyszłości 5% VAT (obecnie 8%).
  4. książki – wszelkiego rodzaju – a więc drukowane, na dyskach, taśmach i innych nośnikach, jak również w formie elektronicznej (e-booki) proponuje się objąć jedną – 5% stawką podatku VAT. Oznacza to obniżenie stawki z 23% na 5% dla książek nie oznaczonych symbolami ISBN (co obecnie jest warunkiem stosowania stawki obniżonej) oraz e-booków (zmiana znajdzie zastosowanie od dnia 1 kwietnia 2019 r. – patrz. art. 4 ust. 1).

Nowa matryca VAT – link

Link do projektu przepisów dot. nowej matrycy VAT można znaleźć tu: Nowa matryca VAT. A jeśli nie działa strona Rządowego Centrum Legislacji, pobierz projekty przepisów z mojej strony:

I jeszcze uzasadnienie i OSR projektu:

Teraz czas na konsultacje. Myślę, że do projektu będzie sporo uwag zgłaszanych przez wszelkie zainteresowane podmioty.

Jeśli Twoja organizacja jest zainteresowana pomocą w uzyskaniu komentarza/przygotowaniu uwag do proponowanych zmian – prośba o kontakt. Służę tak naprawdę wszelka pomocą w związku z wdrożeniem nowej matrycy VAT.

*****

Cóż, w końcu mamy epokowe zmiany w zakresie VAT! I to nie tylko dla branży healthcare & life sciences. Wkrótce kolejne teksty dot. nowych stawek VAT. Zatem projekt „nowe stawki VAT 2020” można uznać za oficjalnie rozpoczęty!

Jeśli nie masz jeszcze dość – nowa matryca VAT pojawiała się na moim blogu m.in.: tu. Na pewno aktualny jest też tekst: Jak przygotować się do zmiany stawek VAT (od 2019 r.)