Rząd zakomunikował zmiany w podatkach dochodowych 2027: ryczałt, PIT i danina solidarnościowa. Co zakładają projekty zmian? Niższy PIT dla części podatników, ale mniejsza dostępność ryczałtu i wyższa danina solidarnościowa. Podkreślę, że zmiany są na etapie prac legislacyjnych, ale ostatecznie mogą istotnie wpłynąć na rozliczenia lekarzy, właścicieli placówek medycznych i przedsiębiorców z branży healthcare. Warto przyjrzeć się im przed przygotowaniem budżetu na kolejny rok. Najważniejsze pytanie brzmi: czy forma opodatkowania, która sprawdza się dzisiaj, pozostanie dostępna i korzystna w 2027 r.?
Zmiany w podatkach dochodowych 2027: gdzie są projekty?
Trzeba rozróżnić dwa pakiety. UD116, przyjęty przez rząd 22 września 2026 r., obejmuje m.in. podstawę daniny solidarnościowej, najem między podmiotami powiązanymi i estoński CIT. W Sejmie jest procedowany jako druk nr 3137. UD458, przyjęty 29 września 2026 r., przewiduje nową skalę PIT, podwyższenie stawki daniny, zmiany limitu ryczałtu i wyższy CIT dla największych podatników. To druk nr 3147. Jeszcze raz przypomnę, że na dzień 6 października 2026 r. oba projekty zostały skierowane do pierwszego czytania w Sejmie. Opisane rozwiązania nie są jeszcze obowiązującymi przepisami. Zasadniczo mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r., jednak ich ostateczny zakres i termin stosowania zależą od zakończenia procesu legislacyjnego oraz ogłoszenia ustaw. Na tym etapie nie można przesądzić, czy wejdą w życie w proponowanym kształcie.
Ryczałt 2027: niższy limit i 17% od nadwyżki
Projekt UD458 zakłada obniżenie limitu przychodów uprawniającego do ryczałtu z 2 mln euro do 250 tys. euro. To ośmiokrotne zmniejszenie limitu. Według rządowego opisu nowe kryterium miałoby już decydować o możliwości rozliczania działalności ryczałtem w 2027 r., na podstawie przychodów osiągniętych w 2026 r. Samo przekroczenie progu w trakcie roku nie oznaczałoby natychmiastowej utraty prawa do ryczałtu — powodowałoby zastosowanie stawki 17% do nadwyżki, a przekroczenie limitu 250 tys. euro miałoby znaczenie dla prawa do ryczałtu w następnym roku.
Osobno projekt przewiduje 17% ryczałtu od nadwyżki przychodów z działalności objętych regulacją ponad 300 tys. euro osiągniętych w trakcie roku — m.in. z usług medycznych, informatycznych, handlu i działalności budowlanej. Szczegółowy zakres wskazuje art. 3 pkt 2 projektu UD458. W praktyce trzeba więc odróżnić dwa progi:
- 250 tys. euro – sprawdzenie prawa do ryczałtu na kolejny rok;
- 300 tys. euro – zastosowanie stawki 17% do nadwyżki przychodów w bieżącym roku.
Podwyższona stawka obejmowałaby również usługi w zakresie opieki zdrowotnej (PKWiU dział 86), opodatkowane obecnie stawką 14%. Lekarz, który zachowa prawo do ryczałtu na 2027 r. na podstawie przychodów za 2026 r., a następnie przekroczy w 2027 r. próg 300 tys. euro, miałby opodatkować nadwyżkę stawką 17%. Do przekroczenia progu jego usługi medyczne nadal podlegałyby stawce 14%. Próg dotyczy sumy przychodów objętych regulacją, a nie osobnego limitu dla każdego rodzaju usług.
Porównanie powinno obejmować podatek, składkę zdrowotną, rzeczywiste koszty i ewentualną daninę solidarnościową. Samo zestawienie procentowych stawek PIT jest niewystarczające: ryczałt obciąża przychód, a skala i podatek liniowy zasadniczo dochód.
Najem lokalu własnej spółce również wymaga uwagi
Projekt UD116 przewiduje zmiany w ryczałcie dotyczącym najmu i dzierżawy na rzecz podmiotów powiązanych. Przy najmie lokalu stawka do 100 tys. zł przychodu wynosiłaby nadal 8,5%, natomiast od nadwyżki — 15% zamiast 12,5%. Osobno przewidziano stawkę 17% dla najmu, dzierżawy lub podobnych umów dotyczących własności intelektualnej i podobnych produktów, z wyłączeniem prac chronionych prawem autorskim.
Praktyczny przykład to wspólnik wynajmujący lokal spółce prowadzącej przychodnię. W takim modelu warto sprawdzić zakres powiązań i przewidywane przychody z najmu. Nie należy automatycznie przenosić tej propozycji na każdy najem prywatny.
Danina solidarnościowa: wyższa stawka i szersza podstawa
Tutaj również występują dwie osobne zmiany. Projekt UD458 podwyższa stawkę z 4% do 5%, pozostawiając próg 1 mln zł. Danina nadal miałaby obciążać nadwyżkę podstawy ponad ten próg. Przykładowo, przy sumie dochodów uwzględnianych dla daniny, po dopuszczalnych pomniejszeniach, wynoszącej 1,3 mln zł, jej kwota wzrosłaby z 12 tys. zł do 15 tys. zł. Różnica to 3 tys. zł rocznie. Wyższa stawka miałaby po raz pierwszy zastosowanie do daniny płatnej w 2028 r. Nie należy więc utożsamiać wejścia ustawy w życie w styczniu 2027 r. z podwyższeniem daniny płaconej już wiosną tego samego roku.
Projekt UD116 rozszerza natomiast podstawę daniny o dochody opodatkowane w ramach IP Box oraz doprecyzowuje możliwość uwzględniania strat z lat ubiegłych. To istotne m.in. dla osób rozwijających oprogramowanie i rozwiązania medtech korzystających z tej preferencji.
Dla przedsiębiorcy opuszczającego ryczałt ważny jest jeszcze jeden skutek: dochód z działalności rozliczanej według skali albo liniowo może wejść do kalkulacji daniny. Ograniczenie ryczałtu i zmiany daniny warto zatem analizować łącznie.
Nowa skala PIT, wyższy CIT i pozostałe propozycje
Projekt UD458 przewiduje następujące przedziały skali PIT, przy zachowaniu kwoty wolnej 30 tys. zł:

Projekt wiąże jednak stosowanie nowej skali PIT z wejściem w życie od 1 stycznia 2027 r. przepisów dotyczących podwyższonego CIT i obniżenia limitu ryczałtu. Korzystniejsze opodatkowanie według skali jest więc elementem powiązanego pakietu zmian.
Wyższe stawki dotyczą kolejnych części podstawy, a nie automatycznie całego dochodu. Przy podstawie 150
tys. zł i bez dodatkowych ulg PIT wyniósłby 16 800 zł zamiast obecnych 20 400 zł. Korzyść to 3600 zł rocznie — według własnej kalkulacji na podstawie obecnej skali PIT i projektu UD458.
W CIT planowana jest stawka 22% m.in. dla podatników, których przychody poprzedniego roku podatkowego przekroczyły 50 mln euro. Obejmowałaby także podmioty należące do określonych dużych grup krajowych lub międzynarodowych objętych przepisami o opodatkowaniu wyrównawczym. Dlatego własne przychody spółki poniżej 50 mln euro nie zawsze wyłączałyby stosowanie wyższej stawki.
UD116 obejmuje ponadto zmiany w estońskim CIT, w tym abolicję określonych uchybień formalnych przy jego wyborze. Zawiera także ograniczenie wstecznych zmian stawek amortyzacyjnych w CIT rozlicznym na zasadach ogólnych. W szerszym pakiecie rząd zapowiada również likwidację ulgi internetowej i ulgi na ekspansję oraz przedłużenie ulgi na robotyzację.
Zmiany w podatkach dochodowych 2027 – co warto sprawdzić już teraz?
Opisane zmiany w podatkach dochodowych 2027 są w fazie legislacyjnej, mogą jeszcze ulec znaczącym zmianom. Niemniej proponuję już na obecnym etapie sprawdzić:
- Twoje prognozowane przychody z działalności za 2026 r. (np. zliczenie średnich kwartalnych przychodów z 3 kwartałów 2026 r. i powiększenie prognozy o projektowane przychody za 1 kolejny kwartał) w odniesieniu do projektowanego limitu ryczałtu.
- Łączny koszt PIT, składki zdrowotnej i daniny w alternatywnych (tzn. innych niż zryczałtowany podatek) formach opodatkowania.
- Umowy najmu ze spółkami powiązanymi i korzystanie z IP Box.
- Wpływ zmian na budżet placówki oraz stosowane preferencje CIT.
Jeżeli wykonujesz zawód medyczny, prowadzisz placówkę lub świadczysz usługi dla branży ochrony zdrowi i chcesz ocenić skutki projektowanych zmian, zapraszam do kontaktu. Przeanalizuję obecny model rozliczeń i warianty na 2027 r., z uwzględnieniem aktualnego etapu prac legislacyjnych.
***
Na koniec przepraszam Czytelników za chwilę ciszy na blogu. Ostatnie miesiące poświęciłem także pisaniu artykułów do „Przeglądu Podatkowego”. W sierpniowym numerze ukazał się mój tekst „Telemedycyna a zwolnienie z VAT – ewolucja wykładni i granice «opieki medycznej» w świetle praktyki sądowej i interpretacyjnej”. Opis artykułu i informacje o numerze można znaleźć na stronie wydawcy.
Z założeń projektu PSL wynika, że podatnik mógłby odliczyć od podatku 10 proc. wartości udokumentowanych wydatków. Chodzi m.in. o wydatki na świadczenia zdrowotne, rehabilitację, wyroby medyczne, specjalne środki żywieniowe nabywane na receptę oraz usługi opiekuńcze. Co więcej, rozliczenie ulgi miałoby być w miarę możliwości zautomatyzowane: dane o wydatkach zarejestrowanych w SIM/CeZ byłyby przekazywane do KAS i udostępniane podatnikowi w usłudze e-PIT. Natomiast tylko tam, gdzie usługa nie byłaby ewidencjonowana w systemie, potrzebna byłaby faktura. Kierunek tych zmian jest więc szerszy niż zwykła preferencja podatkowa. Chodzi również o stworzenie mechanizmu, w którym informacja o prywatnych wydatkach zdrowotnych zaczyna pełnić jednocześnie funkcję fiskalną i analityczną.
Właśnie dlatego sceptycznie patrzę na narrację, w której ulga zdrowotna ma uchodzić za odpowiedź na strukturalne problemy NFZ. Instrument podatkowy o ograniczonym efekcie netto nie zastąpi rozmowy o tym, kto i w jakim zakresie ma realnie finansować publiczny system zdrowia.
„. Zdarza się również, że poprawa wyglądu nosa jest wykonywana przy okazji operacji krzywej przegrody, gdy cel funkcjonalny i estetyczny współistnieją w ramach jednego procesu leczenia.
Jednocześnie ten wyrok wcale nie zamyka drogi do odliczenia. Wręcz przeciwnie: pokazuje, jak należy taką analizę przeprowadzić prawidłowo. Z materiałów publicznie dostępnych po wyroku wynika, że TSUE zaakcentował potrzebę oceny każdego składnika wyposażenia oddzielnie. Co ważne, z uwzględnieniem jego rzeczywistego lub zamierzonego wykorzystania. Jeżeli konkretny sprzęt jest lub byłby używany zarówno do działalności zwolnionej, jak i opodatkowanej, częściowe odliczenie może być zasadne. Jeżeli natomiast określony zakup służy wyłącznie czynnościom zwolnionym, prawa do odliczenia nie będzie.
Chciałbym, żeby z polskiej perspektywy był to praktyczny wyrok. Placówki medyczne wykonujące działalność mieszaną nie powinny opierać argumentacji wyłącznie na tym, że przepisy branżowe wymagają określonego wyposażenia. Taki argument może być jednym z elementów układanki, ale sam nie przesądza o prawie do odliczenia. Potrzebne będzie lepsze udokumentowanie funkcji danego zakupu, jego związku z konkretnymi świadczeniami opodatkowanymi albo z kosztami ogólnymi całej działalności.
Problem zaczyna się wtedy, gdy taki pracownik działa dla zagranicznego podmiotu, który w Polsce nie ma siedziby. Pojawia się wtedy hasło: „zakład podatkowy” (czyli „permanent establishment”, PE). Po polsku brzmi niewinnie – „stała placówka”. W praktyce może jednak oznaczać obowiązek przypisania części przychodu tego zagranicznego podmiotu do polskiego zakładu. I, jak możesz się domyślić, obowiązek rozliczenia tego przychodu dla celów podatku CIT w Polsce. Dodatkowo, w tle często także pytania o VAT i ceny transferowe.
Sąd Administracyjny w Gliwicach w ustnym uzasadnieniu przychylił się do stanowiska spółki (wyrok z 25 lutego 2026 r.,
Sektor farmaceutyczny i wyrobów medycznych jest szczególnie narażony na praktyczne skutki sporów o zakład podatkowy. W tym segmencie zdarza mi się spotykać modele, w których:
W praktyce nie chodzi o sam nagłówek dokumentu, tylko o fakty. Jeżeli współpraca opisana jako „świadczenie usług w ramach działalności gospodarczej” ma cechy stosunku pracy to może pojawić się ryzyko, że ktoś uzna: to w istocie etat. Kiedy umowa B2B uzna, że to etat? W skrócie, gdy występuje podporządkowanie, praca w określonym czasie i miejscu, włączenie w organizację czy brak realnego ryzyka gospodarczego. Dodatkowo dochodzi o duże skomplikowanie przepisów. Istnieją różne przesłanki (na gruncie PIT, VAT czy ustawy z dnia 6 marca 2018 r. – Prawo przedsiębiorców) prowadzenia działalności gospodarczej. Tym samym różne podejście organów (KAS, ZUS, PIP) do definicji prowadzenia działalności.
Z perspektywy szpitala, przychodni czy kliniki przekwalifikowanie B2B na etat to nie tylko „zmiana działu”, tylko realne konsekwencje finansowe i ryzyka formalne.


